czy można zwrócić towar w mrówce

Dla klubowiczów jest w firmie Zalando darmowy zwrot. Nie jest to wcale taka oczywista możliwość, ponieważ w większości sklepów zwrot jest płatny. To właśnie wyróżnia Zalando Lounge na tle konkurencji. Od dziś nie musisz płacić za zwroty w Zalando! Czasami zdarza się także okazja, że jest dostępna w klubie Zalando Lounge Kiedy nie mogę zwrócić towaru? Są sytuacje, w których nie można zwrócić towaru i nie mamy tu na myśli zakupu w sklepie stacjonarnym, a internetowym. Jakie to przypadki? Zakup usługi, którą firma wykonała w pełni, za naszą zgodą, przed upływem 14 dni. Na przykład e-korepetycje, Netflix czy Spotify. Aby zwrócić przedmiot, sprawdź czy sprzedający umożliwia zwrot dla tej oferty (niektórych przedmiotów, takich jak produkty spożywcze, nie można zwracać – dowiedz się więcej) i w jakim czasie możesz go zwrócić. Politykę zwrotu znajdziesz w zakładce Moje zakupy, po kliknięciu w link do oferty. Na odstąpienie od umowy masz 14 Posty: 29. Media Markt - zakup na raty i ewentualne odstąpienie od kredytu. Witam, Byłem dziś w MM z zamiarem dokonania zakupu na raty. Kupując na raty (Santander) mamy możliwość w ciągu 14 dni odstąpić od umowy (słowa pracownika obsługującego raty) Sprzedawca w MM mówi, że towar możemy zwrócić w ciągu 7 dni (oczywiście jest W efekcie kupujący może nie tylko zwrócić towar w uszkodzonym opakowaniu (np. rozciętym czy podartym), ale nawet w ogóle nie odesłać go w oryginalnym, choćby naruszonym pudełku. A przecież prowadzący sklep internetowy powinien mieć możliwość ponownego sprzedania towaru za tę samą cenę, a nie jako np. towar używany. Recherche De Site De Rencontre Gratuit. Reklamacja, zwrot zakupionego sprzętu na podstawie ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, a może rękojmia - z jakich praw przysługujących konsumentom można korzystać, gdy zakupiony towar ulegnie awarii, odbiega od tego co było nam oferowane przy jego zakupie lub po prostu nie był trafnym wyborem - radzą pojęcia gwarancji, niezgodności towaru z umową, czy rękojmi znane są wszystkim konsumentom, problem często pojawia się w momencie, kiedy zakupiona rzecz zepsuje się lub nie spełnia naszych oczekiwań. Wtedy to wychodzi na jaw, że wielu konsumentów nie jest świadomych tego, jakie ma prawa oraz nie wie jak z nich korzystać. Co robić w sytuacji, kiedy zakupiony niedawno sprzęt ulega awarii? Z jakich praw korzystać i od czego zacząć, aby jak najszybciej rozwiązać palący problem?Zwroty w internecieW przypadku zakupów dokonywanych w sieci sytuacja wygląda przejrzyście. –. Klient ma 10 dni na zastanowienie się, czy dany przedmiot na pewno go satysfakcjonuje. Jeżeli w tym czasie uzna, że nie dokonał właściwego wyboru ma prawo do zwrotu towaru bez potrzeby podawania przyczyn – informuje Tomasz Żelazny z sklepu internetowego z RTV/AGD i elektroniką użytkową. – Są wyłączenia tj. np. płyty audio-wizualne, usługi w zakresie gier i zakładów wzajemnych lub dostarczania prasy bądź świadczeń o właściwościach określonych przez konsumenta lub ściśle związanych z jego osobą – informuje Marta Pasińska z Biura Miejskiego Rzecznika Konsumentów. Zasady te dotyczą wszystkich zakupów dokonywanych poza sklepem, np. telefonicznie, faksowo, internetowo, czy poprzez sprzedaż rozwiązaniu umowy obie strony mają 1. dni na dokonanie formalności, czyli odesłanie sprzętu oraz przelew gotówki. – Dobrze o swojej decyzji poinformować sprzedawcę pisemnie – najlepiej w formie listu poleconego, ewentualnie mailowo. To zdecydowanie przyspieszy wyjaśnienie sprawy – dodaje Żelazny. Wzory pisma o odstąpieniu od umowy można bez problemu znaleźć w interniecie. Sprzedawca zobowiązany jest zwrócić wszelkie dodatkowe koszty poniesione przez klienta łącznie z kosztami wysyłki. Konsument jednak odsyła przedmiot na swój pamiętać, iż sprzedawca ma obowiązek poinformowania kupującego o możliwości odstąpienia od umowy zawartej na odległość w ciągu 1. dni. Jeśli tego skutecznie nie dokona (np. poprzez dołączenie pisemnego oświadczenia o prawach konsumenta), okres w którym możemy odstąpić od umowy wydłuża się do trzech miesięcy. Sprzedający dość często zapominają o tym sklepie tradycyjnym o zwrot trudniejPrzed zakupem towaru w sklepie tradycyjnym warto zastanowić się, czy aby na pewno jesteśmy zdecydowani na jego nabycie. Warto, gdyż bezpodstawny zwrot może być nieprzyjęty i jego przyjęcie zależy jedynie od dobrej woli sprzedawcy. Nie należy się zatem dziwić, gdy sprzedawca odmówi przyjęcia nawet, kiedy rzecz jest nieodpakowana, posiada wszystkie metki, sklepowe naklejki i oznaczenia. Są jednak wyjątki od reguły. Coraz częściej obserwujemy nastawioną na klienta polityka prowadzona przez większe sklepy oraz „sieciówki”, w których to możliwy jest bezproblemowy zwrot towarów. W takiej sytuacji, jedynym warunkiem oddania przedmiotu jest posiadanie dowodu jego zakupu. Taka praktyka przykładowo pojawia się w sklepach sieciowych z odzieżą, jak TK Maxx, H&M, CCC, Reserved, ale także w sklepach z materiałami budowlanymi przykładowo kosztów dopiero na samym końcuW dużej liczbie przypadków najpierw korzystamy z uprawnień gwarancyjnych. Te zazwyczaj są szersze niż ustawowe, a jeśli ich nie ma, bo dla przykładu gwarancja była roczna, wtedy powinniśmy skorzystać z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego ( 200. nr 141 poz. 1176) oraz o zmianie kodeksu cywilnego. To akt prawny regulujący stosunki sprzedawca – konsument, który pomaga, w sytuacji kiedy zauważymy nieprawidłowości w działaniu towaru, który zakupiliśmy. Jeśli gwarancja byłaby z jakiś przyczyn jest mniej korzystna od ustawy, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kupujący mógł swobodnie decydować o tym, czy będzie składał reklamację na podstawie gwarancji (jeżeli została skutecznie udzielona), czy też będzie reklamował towar z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową. Sprzedawca odpowiada za zgodność towaru z umową w okresie dwóch lat od zdjęć: © (fot. Jupiterimages)–. Zgodnie z ustawą konsument ma prawo żądać doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Na tym etapie nie możemy domagać się zwrotu pieniędzy – komentuje Jakub Michalski, prawnik z kancelarii Fortuna, Szczepaniak i Wspólnicy. – Sprzedawca natomiast może zaproponować nam zwrot pieniędzy, jeśli naprawa lub wymiana towaru na nowy, byłaby dla niego jeszcze bardziej kosztowna – dodaje. Co ważne, wybór między naprawą a wymianą należy do kupującego. Chyba, że naprawa lub wymiana są z pewnych przyczyn niemożliwe lub wiążą się z nadmiernymi, nieadekwatnymi – reklamacja bez wychodzenia z domuZanim konsument zajrzy do ustawy, koniecznym jest sprawdzenie, czy w dokumentach załączonych do sprzętu - w szczególności do gwarancji, znajdzie informację, czy towar jest objęty gwarancją typu door-to-door. –. Jest sposób realizacji naprawy urządzenia, który polega na przesłaniu pocztą kurierską uszkodzonego sprzętu do serwisu - na koszt serwisu. Naprawione urządzenie wraca następnie przesyłką kurierską do właściciela - także na koszt serwisu. Wówczas ewentualna usterka w okresie trwania gwarancji jest załatwiana w sposób najbardziej dogodny dla konsumenta, gdyż nie trzeba martwić się o transport towaru do miejsca, w którym został zakupiony – komentuje musi jedynie spakować towar do wysyłki kurierskiej, umówić się z kurierem i nadać uszkodzony sprzęt - po naprawie kurier przywiezie towar z powrotem. Jeśli towar jest objęty taką gwarancją, dobrze jest zostawiać pudełka, co umożliwia jego właściwe zabezpieczenie. Jeśli w dokumentach nie ma mowy o realizacji reklamacji w trybie gwarancji door-to-door, wszelkie wskazówki co do kolejności kroków podejmowanych przez konsumenta wskazuje towaru z umową i rękojmiaKupujący może zgłosić niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową w okresie dwóch lat od wydania zakupionej rzeczy, przy czym na zgłoszenie tego faktu sprzedawcy ma dwa miesiące od dnia stwierdzenia niezgodności. –. Zgodność z umową polega na tym, że kupiliśmy towar wolny od wad, a jeśli wada ujawnia się w czasie eksploatacji, oznacza to, że towar jest niezgodny z umową – komentuje prawnik. Może zdarzyć się, że gwarancja będzie bardziej korzystna niż uprawnienia wynikające z ustawy. Przykładowo niektóre telewizory są objęte, dłuższą pięcioletnią gwarancją producenta. W takiej sytuacji lepiej skorzystać z gwarancji. Warto pamiętać, iż w sytuacji kiedy korzystamy z praw wynikających z „niezgodności towaru z umową” sprzedający ponosi wszelkie koszty reklamacji, a w szczególności koszty demontażu, transportu w obie strony i ponownego montażu. Takie koszty nie mogą być w żadnym stopniu przerzucone na jakości to ogół dodatkowych uprawnień, które sprzedawca może udzielić nabywcy danego towaru. Udzielenie kupującemu gwarancji następuje bez odrębnej opłaty. Gwarancji zazwyczaj udziela producent –. co jest ulgą dla sprzedawcy, ponieważ dzięki temu możliwe jest pominięcie go w łańcuchu reklamacyjnym. Gwarancja producenta obejmuje jednakowymi uprawnieniami zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców. Pojęcie rękojmi funkcjonuje nadal, jednak dotyczy transakcji zawieranych wyłącznie przed dwa podmioty gospodarcze, czyli inaczej: dwóch przedsiębiorców. Osoba fizyczna może w obecnym stanie prawnym skorzystać wyłącznie z zapisów o „niezgodności towaru z umową” lub zapisów udzielonej dowód zakupuPrzy kolejnych krokach konsument powinien upewnić się, że posiada dowód zakupu w postaci paragonu lub faktury oraz gwarancję. Jeśli konsument posiada paragon może rozpocząć procedurę reklamacyjną. –. W tym wypadku, należy wysłać pismo - listem poleconym za potwierdzeniem odbioru opatrzone tytułem „reklamacja” przy czym w treści koniecznym jest wskazanie szczegółów – co jest przedmiotem reklamacji, na czym polega usterka, kiedy towar był kupiony – komentuje Tomasz Żelazny z Ważne jest także, aby konsument wskazał oczekiwany sposób rozpatrzenia reklamacji z tytułu „niezgodności towaru z umową”. Powinniśmy wskazać, czy oczekujemy naprawy, wymiany, obniżenia ceny albo zwrotu gotówki. W przypadku wymiany towaru na nowy, okres ochrony biegnie od początku, niezależnie czy jest to gwarancja, czy też ochrona wynikająca z istotnym jest –. o czym mało kto pamięta, że dowód nadania listu poleconego oraz kartę zwrotną potwierdzenia odbioru korespondencji z opisanym wyżej pismem należy zachować i najlepiej przypiąć do kserokopii wysłanego przez nas pisma.–. Można również złożyć reklamację u sprzedawcy, tym niemniej konsument musi żądać potwierdzenia przez sprzedawcę dokonania takiej czynności, np. sprzedawca może na kserokopii pisma reklamacyjnego złożyć podpis i wskazać datę odbioru – dodaje prawnik - Jakub Michalski. Od skutecznego zawiadomienia sprzedawcy o reklamacji jest liczony 14 dniowy termin, w którym sprzedawca powinien ustosunkować się do żądań niezadowolonego może żądać konsument?Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego nie ustosunkuje się do niego w terminie 1. dni, przyjmuje się, że uznał je za uzasadnione. W tym terminie zazwyczaj dochodzi do zawarcia porozumienia w zakresie warunków naprawy. Zdarza się jednak, że sprzedawca w terminie 14 dni odsyła konsumentowi pismo, że nie uznaje reklamacji. Wówczas konsument zmuszony skierować sprawę do sądu. Co ważne, sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru z umową, gdy kupujący o tej niezgodności wiedział od doręczenia pisma reklamacyjnego minęło 1. dni, a sprzedawca milczy, lub przyjął towar do naprawy jednak nie potrafi sprostać naprawie, wówczas konsument może odstąpić od umowy sprzedaży i na tej podstawie żądać zwrotu zapłaconej wartości. Można również prosić o działania konsumenta nie wywołują reakcji sprzedawcy, sprawę można skierować na drogę sądową. W razie odstąpienia od umowy strony powinny zwrócić sobie wzajemne świadczenia –. konsument zwraca towar sprzedawcy, w zamian otrzyma od niego wartość zapłaconej konsument stwierdzi, że dokonanie reklamacji go przerasta np. z uwagi na brak zrozumienia przepisów lub reklamacja nie została uznana przez sprzedawcę/gwaranta, warto zwrócić się o pomoc do Powiatowego Rzecznika Konsumentów lub Inspekcji Handlowej, gdzie można liczyć na pomoc specjalistów, którzy pomogą w wyjaśnieniu wszelkich nieporozumień. Porady jak i pomoc tych instytucji jest całkowicie Kupiłam niedawno w dużym sklepie odzieżowym spodnie. Niestety w domu stwierdziłam, że dokonałam złego wyboru. Widziałam w innych sklepach, że można zwrócić towar bez podawania przyczyny w ciągu 7 dni. Czy mam do tego prawo? Nie. Niektóre sklepy przewidują taką możliwość, jednak nie jest to ich obowiązkiem prawnym. Konsument nie może zwrócić towaru tylko z tego względu, że mu się nie spodobał. Prawo do reklamacji przysługuje klientowi wtedy, gdy produkt jest niezgodny z umową i był taki w chwili wydania go kupującemu. To, że niektóry sklepy prowadzą politykę reklamową, dzięki której kupujący może zwrócić towar, jeżeli stwierdzi że mu się przestał podobać, wynika jedynie z dobrej woli sprzedawcy. Takie działania mają w zasadzie wydźwięk marketingowy i mają zachęcać konsumentów do zakupów w danym sklepie. Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki (PDF) Oznacza to, że kupujący ma takie uprawnienie tylko wtedy jeżeli sklep przewiduje taką możliwość. W odpowiedzi na pytanie należałoby więc najpierw sprawdzić, czy polityka marketingowa sklepu przewiduje możliwość zwrotu towaru, w jakim terminie zwrot ten powinien nastąpić. Pamiętajmy również, że przeważnie chodzi o towar, który nie był używany przez klienta. Jeżeli sklep, w którym konsument kupił dany produkt nie gwarantuje mu takiej możliwości, wtedy też reklamacja towaru będzie możliwa jedynie w sytuacji, gdy będzie on niezgodny z umową, czyli np. będzie wadliwy. Zobacz: Jakie są podstawy reklamacji? Kiedy towar jest niezgodny z umową Niezgodność towaru z umową zachodzi nie tylko wtedy, gdy dany towar jest wadliwy. Konsument może składać reklamację również w innych sytuacjach, które powodują niezgodność. Jest to jednak rozróżnione w zależności od tego, czy towar ma właściwości uzgadniane indywidualnie z kupującym, czy też nie. Spodnie uszyte przez krawca na zamówienie konsumenta będą miały właściwości uzgodnione indywidualnie z kupującym. Natomiast te kupione w sklepie odzieżowym co do zasady nie będą miały właściwości uzgodnionych z kupującym. W sytuacji, gdy kupiliśmy towar w sklepie, a więc gdy nie uzgadnialiśmy jego właściwości ze sprzedawcą niezgodność towaru z umową powstaje gdy: towar nie nadaje się do celu, do jakiego jest zwykle używany jego rodzaj, jego właściwości nie odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju (np. odporność), nie odpowiada oczekiwaniom kupującego, opartym na składanych publicznie zapewnieniach sprzedawcy, producenta lub jego przedstawiciela (np. w reklamie). Zobacz: Zwrot towaru Podstawa prawna: Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego. Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie. Blog Przyjmujemy zwroty towarów zgodnie z obowiązującym prawem i warunkami określonymi w regulaminie. Maski antysmogowe dostępne w naszym sklepie są artykułami higienicznymi i rozpieczętowane nie podlegają zwrotom lub wymianie. Komentarze Zwrot towaru w sklepie stacjonarnym – Pani Małgorzata oraz Pani Paulina kupiły bluzki w jednej z popularnych sieciówek. Z tą jednak różnicą, że Pani Małgorzata zamówiła swoją bluzkę w sklepie internetowym, Pani Paulina zaś w sklepie stacjonarnym. Jakie uprawnienia przysługują obu Paniom? Czy mogą zwrócić bluzki, jeżeli nie będą spełniały ich oczekiwań? Z reguły konsumentom wydaje się, że mają takie same uprawnienia bez względu na to, czy kupują daną rzecz w sklepie stacjonarnym czy też w sklepie internetowym. Niestety, ale osoby, które myślą w ten sposób żyją w błędnym przekonaniu, bowiem o wiele więcej przywilejów mają konsumenci, którzy kupują towar tzw. „w sieci”. W dzisiejszym wpisie porównamy obie sytuacje oraz odpowiemy na pytanie, czy można zwrócić towar zakupiony w sklepie tradycyjnym. Zwrot towaru w sklepie internetowym Jak już wcześniej zostało wspomniane, sytuacja Pani Małgorzaty jest o wiele korzystniejsza aniżeli sytuacja Pani Pauliny. Jeżeli bowiem Pani Małgorzata uzna, że towar nie spełnia z jakiegokolwiek powodu jej oczekiwań, to będzie ona mogła złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy w ciągu 14 dni od dnia odebrania rzeczy. W takiej sytuacji sprzedawca będzie musiał zwrócić Pani Małgorzacie cenę towaru oraz koszt przesyłki w pierwszą stronę, jednakże tylko do wysokości najtańszej przesyłki oferowanej przez dany sklep internetowy. Cała procedura zwrotu została szczegółowo opisana w ustawie o prawach konsumenta, która weszła w życie 25 grudnia 2014 r. Więcej w tym temacie możesz przeczytać tutaj: > Zwrot towaru zakupionego przez Internet przez Konsumenta przed i po 25 grudnia 2014 roku, czyli co zmienia nowa ustawa o prawach konsumenta Warto także wskazać, że sprzedawca nie może żądać od konsumenta, aby zwrot towaru nastąpił w oryginalnym opakowaniu wraz z paragonem lub fakturą. Należy o tym pamiętać, gdyż jest to jedna z najczęstszych klauzul spotykanych w regulaminach sklepów internetowych. Klient ma prawo produkt zobaczyć/przymierzyć. Trzeba jednak mieć na względzie, że jeśli towar ulegnie uszkodzeniu, sprzedawca będzie mógł wystąpić do konsumenta z żądaniem zapłaty odszkodowania za zmniejszenie wartości zwracanej rzeczy. (Więcej informacji o możliwym sposobie korzystania przez konsumenta z towaru tutaj: Konsument ma prawo korzystać z towaru przed odstąpieniem od umowy tylko tak, jak robiłby to w sklepie stacjonarnym) Tymczasem, co w sytuacji, gdyby Pani Małgorzata wybrała jako sposób dostawy odbiór osobisty? Czy także przysługiwałoby jej prawo zwrotu? Na powyższe pytania należy udzielić twierdzącej odpowiedzi. Jeżeli nawet konsument odbierze towar osobiście w sklepie stacjonarnym, to taka umowa będzie stanowiła umowę zawartą na odległość. Są jednak wyjątki od tej ogólnej zasady. Na przykład w sklepie internetowym znajdującym się pod adresem można się spotkać z dwoma sposobami zakupu towaru. Pierwszy z nich – z dostawą do domu – gdzie umowa zawierana jest na odległość za pośrednictwem sklepu internetowego. Drugi sposób – rezerwacja przez internet – wówczas towar zostaje tylko zarezerwowany, a sama umowa zostaje zawarta dopiero w sklepie stacjonarnym. Co ważne, rezerwacja nie obliguje klienta w żaden sposób do odebrania towaru i zawarcia umowy sprzedaży. Zwrot towaru w sklepie stacjonarnym Czy istnieją jakieś ustawy, które umożliwiają konsumentowi zwrot towaru zakupionego w sklepie stacjonarnym? W obecnym ustawodawstwie nie ma obowiązku przyjmowania zwrotu niewadliwego towaru zakupionego w tradycyjny sposób. Kupując daną rzecz, klient może się z nią zapoznać, obejrzeć dokładnie czy też przymierzyć, a więc nie kupuje tak zwanego „kota w worku”, jak ma to często miejsce podczas zakupów internetowych. Wobec powyższego, Pani Paulina – co do zasady – nie będzie mogła zwrócić bluzki zakupionej w sklepie stacjonarnym. Często jednak znane marki sklepów, szczególnie tak zwane „sieciówki” ze względów wizerunkowych oraz większych możliwości finansowych, pozwalają na zwrot zakupionych towarów. Inaczej bowiem dochodziłoby do absurdu, w którym to osoba kupująca towar w sklepie internetowym danej marki mogłaby zwrócić towar, a kupując taką samą rzecz w sklepie stacjonarnym takiego prawa by już nie miała. Warunki takiego zwrotu ustala jednak właściciel sklepu i nie ma żadnej powszechnej regulacji w tym zakresie. Najczęściej sieciówki umożliwiają swoim klientom zwrot towaru w przeciągu 30 dni od daty zakupu. Niemniej warto mieć na względzie, że w takim wypadku sprzedawca może żądać od klienta dołączenia paragonu czy też faktury, ponieważ to on określa warunki zwrotu. Sprzedawca w sklepie stacjonarnym może także zastrzec, iż towary przecenione nie podlegają zwrotom, co w przypadku sklepu internetowego z pewnością zostałoby uznane za klauzulę niedozwoloną. Drogi Kliencie, pamiętaj jednak, iż nawet jeżeli sprzedawca przyznaje Tobie prawo zwrotu, to kupowany towar należy dokładnie obejrzeć. Jeżeli zauważysz, że dana rzecz jest brudna, a w sklepie nie ma już innego egzemplarza, możesz poprosić sprzedawcę, aby odnotował ten fakt na paragonie. To samo tyczy się sytuacji, w której to dany produkt nie posiada metki. Reklamacje towaru zakupionego w sklepie internetowym oraz w sklepie stacjonarnym Skoro regułą jest, że klient kupujący przez Internet ma więcej praw oraz przywilejów, to najpewniej to samo tyczy się reklamacji. Tym bardziej, że bardzo często w sklepach, obok kas fiskalnych można dostrzec kartki, których to treść brzmi: „Po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się”. Czy aby na pewno jest to zgodne z prawem? Otóż, jeśli w bluzce zakupionej przez Panią Małgorzatę lub Panią Paulinę odprują się kolorowe koraliki, to obydwie będą mogły złożyć reklamację z tytułu rękojmi. Czy oznacza to, że obydwie mogą reklamować towar na tych samych warunkach? Odpowiedź w tym wypadku jest również twierdząca. Przepisów dotyczących rękojmi należy szukać w kodeksie cywilnym, który ma zastosowanie zarówno do umów zawieranych w sklepach stacjonarnych jak i w sklepach internetowych. Towar z tytułu rękojmi można co do zasady reklamować w przeciągu 2 lat od daty wydania towaru, chyba że jest to towar używany, wówczas sprzedawca może ograniczyć swoją odpowiedzialność do roku. Szczegółowo uprawnienia kupującego z tytułu rękojmi opisujemy w artykule znajdującym się pod linkiem > Reklamacja towaru przez konsumenta przed i po 25 grudnia 2014 roku, czyli co zmienia nowa ustawa o prawach konsumenta Podsumowanie Sprzedaż internetowa z racji tego, że przed zakupem nie można towaru zobaczyć, a swoją decyzję o zakupie klienci podejmują jedynie na podstawie zdjęcia oraz opisu przedmiotu, zasługuje niewątpliwe na dodatkowe regulacje, których głównym celem jest ochrona konsumentów przed nieuczciwymi sprzedawcami (np. prawo odstąpienia od umowy). Warto zauważyć, że w dzisiejszych czasach wiele marek wychodzi mimo wszystko klientom naprzeciw i wprowadza chociażby swoją własną politykę zwrotów w sklepie stacjonarnym. Dzięki temu, klient może tak jak w przypadku sklepu internetowego zwrócić niewadliwy, niechciany produkt. Należy jednak pamiętać, że wprowadzenie takiego przywileju jest jedynie dobrą wolą sprzedawcy, a nie jego obowiązkiem. Ponadto, zdecydowana większość popularnych „sieciówek” umożliwia zakupy zarówno w tradycyjny sposób jak i za pomocą sklepu internetowego. Klient ma więc możliwość dokonania wyboru sposobu kupna, który mu bardziej odpowiada i który jest dla niego korzystniejszy. avg. rating (89% score) - 28 votes Wiosna to znakomity czas na wysiew nasion, sadzenie roślin i nawożenie ogrodu, dlatego już od pierwszych dni nowego roku zaczynamy rozglądać się za nasionami i nawozami. Zwykle kupujemy je w stacjonarnych sklepach ogrodniczych, jednak coraz większą popularnością cieszą się też zakupy internetowe. Internetowe zakupy są wygodne, łatwe i nie wymagają od nas wychodzenia z domu. Po wyszukaniu interesującego produktu, możemy w kilka minut zamówić towar i odebrać go w dogodnym dla siebie terminie i we wskazanym miejscu. Wiele sklepów internetowych pragnie przyciągnąć do siebie jak najwięcej klientów, dlatego możemy u nich liczyć na niższe ceny i atrakcyjne promocje. Dzięki Internetowi mamy też dostęp do znacznie bogatszej oferty handlowej niż w stacjonarnym centrum ogrodniczym, dlatego mamy szansę zdobyć nasiona lub rośliny, których nie znajdziemy w żadnym tradycyjnym sklepie. Zanim jednak zdecydujemy się na tą nową, atrakcyjną i wygodną formę zakupów, powinniśmy pamiętać, że mimo wielu zalet, wiąże się ona też z pewnym ryzykiem, dlatego warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę robiąc ogrodnicze zakupy przez Internet. Jaki sklep internetowy?Patrz na opinie! Przed dokonaniem pierwszej transakcji na odległość, powinniśmy przede wszystkim znaleźć odpowiedni sklep i sprawdzić jego wiarygodność. W tym celu najlepiej wybrać kilku różnych sprzedawców i poszukać w Internecie opinii na ich temat. Oczywiście nie wszystkie będą prawdziwe, ale pozwolą nam wyrobić sobie ogólny pogląd na temat danej firmy. Szczególnie cenne będą komentarze krytyczne, ostrzegające nas przed zakupami w konkretnym sklepie internetowym (np. informacje o źle zapakowanych i uszkodzonych w transporcie roślinach). Kiedy już uda nam się znaleźć właściwy sklep, powinniśmy dokładnie przejrzeć jego stronę internetową. Rzetelne firmy chętnie chwalą się swoimi osiągnięciami i umieszczają na swoich stronach rozmaite certyfikaty i nagrody oraz podkreślają swoją obecność w mediach (np. w postaci artykułów w pismach branżowych lub tematycznych programów telewizyjnych). Dlatego też raczej nie będą ryzykowały nadszarpnięcia reputacji z powodu niewłaściwej obsługi klienta czy wadliwego towaru. Oczywiście błędy mogą się im przytrafić, ale wtedy pracownicy firmy są często chętni do pomocy i starają się jak najszybciej naprawić szkody. Fot. edbockstock - Zakupy ogrodnicze przez internetJakie jest ryzyko? Rośliny Sprzedaż internetowa roślin rośnie z roku na rok. Jeszcze kilka lat temu była rzadkością, a dzisiaj duża część materiału roślinnego kupowana jest przez internet. Rośliny można kupować nie tylko w internetowych sklepach ogrodniczych. Wiele szkółek (czyli producentów materiału roślinnego) prowadzi już swoje własne sklepy internetowe. Rośliny w internetowej sprzedaży mają często bardzo atrakcyjne ceny. Niestety często rośliny, które do nas docierają, są dalekie od naszych oczekiwań. Przesyłka może do nas dotrzeć z dużym opóźnieniem lub wcale, rośliny mogą zostać źle zapakowane i ulec uszkodzeniu w transporcie, siewki mogą być źle przechowane, zleżałe lub mogą pochodzić z niepewnego źródła (mogą być np. porażone chorobami), a zamówione rośliny wcale nie muszą być tymi, na którym nam zależało. Nie oznacza to jednak, że wszystkie rośliny kupowane przez Internet są złej jakości! Znaczna większość z nich, nawet po kilkudniowej wysyłce, wygląda bardzo dobrze. Zawsze będzie niewielkie ryzyko nietrafionych zakupów, ale z roku na rok liczba nieuczciwych sprzedawców maleje. Nawozy Duże ryzyko wiąże się też z internetowym zakupem nawozów. W ich przypadku niezmiernie ważne jest właściwe przechowywanie nawozów oraz terminy ich ważności. Jeśli nie znamy sprzedawcy i nie możemy liczyć na to, że jest objęty jakąkolwiek formą nadzoru (np. producenta nawozów), może się okazać, że zamówione nawozy nie będą nadawały się do użycia. Przechowywane w niewłaściwych warunkach mogą zmienić swoje właściwości w wyniku zachodzących w nich reakcji chemicznych, przez co staną się bezużyteczne lub nawet groźne dla nas, dla roślin i dla środowiska. Nasiona Z pewnym ryzykiem wiąże się też zakup nasion przez Internet. Jeśli zdecydujemy się na produkty polskich, znanych i renomowanych firm, ryzykujemy niewiele, gdyż mają one w swojej ofercie głównie takie rośliny, które są dość dobrze przystosowane do uprawy w naszych warunkach. Nasiona są też zwykle dobrze zapakowane i odpowiednio przygotowane (np. poddane zaprawianiu). Wybierając natomiast nasiona z nieznanego źródła lub decydując się na zakup egzotycznych, roślinnych ciekawostek, musimy liczyć się z tym, że mogą nam sprawić wiele niemiłych niespodzianek (np. nasiona mogą być spleśniałe, uszkodzone, porażone chorobami lub mogą wcale nie wykiełkować). Reklamacje i zwroty Dokonując zakupów przez Internet powinniśmy też pamiętać, że towar zakupiony na odległość, zawsze możemy zwrócić w ciągu 14 dni, bez podania przyczyny. Zobacz szczegóły na stronie informacyjnej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Pobierz wzory dokumentów: Reklamacja towaru Oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa W przypadku sprawdzonej i solidnej firmy z ewentualnym zwrotem towaru i odzyskaniem wpłaconej kwoty nie powinno być problemu, większe ryzyko ponosimy, zawierając umowę z nierzetelnym lub niepewnym sprzedawcą. Tekst: Katarzyna Józefowicz, zdjęcie tytułowe: simoballero -

czy można zwrócić towar w mrówce